Przejdź do głównej zawartości

Celiakia ze względu na swoją specyfikę może mieć negatywny wpływ na samopoczucie i kondycję psychiczną. Nie musi jednak tak być – mając świadomość, jakie zagrożenia dla zdrowia psychicznego wiążą się z tą chorobą, można im z powodzeniem przeciwdziałać.  

Celiakia to choroba autoimmunologiczna, jej główne objawy to biegunki, niestrawność, bóle brzucha, zaparcia, ubytek masy ciała, chroniczne zmęczenie, anemia czy ból stawów. Manifestuje się ona jednak również poprzez objawy związane z psychiką i sferą emocjonalną.  

Depresja

Szacuje się, że między 30 a nawet 69% chorych na celiakię doświadcza objawów depresji (apatia, lęk, drażliwość), przy czym częściej są one obserwowane u kobiet niż u mężczyzn. Jednym z częstych symptomów jest również lęk społeczny, wynikający m.in. z zaburzeń żołądkowo-jelitowych i obaw związanych ze stygmatyzacją choroby. Depresja jest również objawem nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten (NCGS), która w przeciwieństwie do celiakii nie prowadzi do uszkodzenia jelit i spowodowana jest odmienną reakcją układu odpornościowego na gluten.  

Kluczowym sposobem na wyeliminowanie tych objawów lub ograniczenie ich dotkliwości jest rezygnacja z glutenu i odpowiednia suplementacja, zwłaszcza w kontekście kwasu foliowego i witaminy D – substancji mających duży wpływ na nastrój i samopoczucie. Badania przeprowadzone w 2011 r. przez Penn State University wykazały, że kobiety, które w bardziej rygorystyczny sposób przestrzegały diety bezglutenowej, miały mniej objawów charakterystycznych dla depresji. Dieta bezglutenowa częściowo lub całkowicie uwalnia od uciążliwych reakcji układu pokarmowego, które są jedną z głównych przyczyn pogorszenia samopoczucia osób z celiakią.  

Walcząc z depresją czy odczuwaniem lęku powiązanego z nietolerancją glutenu warto jednak działać na wielu płaszczyznach. Podstawowa to modyfikacja diety, najlepiej we współpracy z profesjonalnym dietetykiem, który ją odpowiednio zbilansuje, m.in. uzupełniając żelazo – jego niedobór powoduje anemię. Nie zawsze to jednak wystarcza - Smith i Gerdes w analizie badawczej przeprowadzonej w 2012 r. wykazali, że dieta bezglutenowa bywa niewystarczającym czynnikiem do złagodzenia objawów depresyjnych u pacjentów z celiakią. W takiej sytuacji warto sięgnąć po pomoc specjalisty – psychologa lub psychiatry - który zapewni odpowiednie wsparcie osobie mierzącej się z trudnościami. 

Lęk przed przypadkowym zetknięciem z glutenem

Przestrzeganie diety bezglutenowej w domu jest coraz łatwiejsze – dostępnych jest wiele zróżnicowanych produktów spożywczych, które są bezpieczne dla osób z celiakią i nietolerancją glutenu. Monotonia związana z dietą bezglutenową to mit – obecnie z ich użyciem można przygotować zróżnicowane i ciekawe dania kuchni z wielu zakątków świata. W domu łatwiej również zadbać o to, by narzędzia używane do przygotowywania jedzenia nie podlegały przypadkowemu skażeniu glutenem.

Lęk pojawia się w sytuacjach społecznych – np. podczas spotkań z przyjaciółmi, wspólnych pikników, wyjść do restauracji czy podróży. Jest jednak wiele sposobów, by zaradzić tej sytuacji i nie być zmuszonym do rezygnacji prowadzącej do społecznej izolacji. Wybierając się na spotkanie w plenerze można zawczasu przygotować sobie bezglutenowy prowiant, a organizując spotkanie w restauracji można wybrać taką, która oferuje menu bezglutenowe i gwarantuje bezpieczeństwo w kontekście ryzyka skażenia glutenem. Jest ich coraz więcej, również w mniejszych miastach. Oferują coraz bardziej zróżnicowane i ciekawe menu, dzięki czemu można zminimalizować dyskomfort wynikający z „narzucania” wyboru bezglutenowej restauracji osobom mogącym spożywać gluten. Zaangażowanie przyjaciół czy znajomych w przygotowanie scenariusza spotkania bezpiecznego dla osoby z celiakią może też mieć pozytywny wpływ na budowanie świadomości specyfiki tej choroby i postawy empatii u osób, które nie zetknęły się dotąd z tym problemem. Sprzyja to redukcji poczucia wykluczenia społecznego i budowaniu wspierającej atmosfery pełnej zrozumienia i akceptacji dla osoby dotkniętej celiakią.

Przecież to tylko mały kawałek!

Paradoksalnie częste problemy pojawiają się podczas spotkań rodzinnych – w gronie ludzi, którzy teoretycznie powinni znać skalę wyzwań, z jakimi mierzy się bliska im osoba z celiakią. W praktyce bywa jednak różnie – powszechnym problemem jest brak wystarczająco głębokiej wiedzy o skutkach spożycia glutenu czy bagatelizowanie tematu. Osoby chorujące na celiakię nie raz usłyszały przy stole, że „przecież mały kawałek ciasta jeszcze nikomu nie zaszkodził”, „to urodzinowy tort, musisz spróbować” lub spotkały się z mniej lub bardziej wprost wyrażoną opinią, że przesadzają, a „ta cała nietolerancja glutenu to jakiś dziwny wymysł i moda”. Takie sytuacje rodzą frustracje i prowadzą do izolacji oraz osłabiania więzi. Jedynym skutecznym sposobem walki z takimi zjawiskami jest edukacja, pomocne może być również wsparcie innych, bardziej świadomych członków rodziny, którzy wezmą na siebie ciężar wytłumaczenia pozostałym, z czym wiąże się celiakia i jakie konsekwencje powoduje przypadkowe przyjęcie glutenu u osób cierpiących na tę chorobę.

Czy jest związek między zaburzeniami odżywiania a celiakią?

Specyfika celiakii i związane z nią utrudnienia mogą prowadzić do zaburzeń odżywiania, czyli nieregularnych zachowań żywieniowych, które mogą być destrukcyjne pod względem fizycznym i emocjonalnym. W praktyce mają one formę m.in. unikania jedzenia, częstych postów i wahania masy ciała, przywiązywania zbyt dużej wagi do rytuałów żywieniowych i związanym z tym poczucia winy, utraty kontroli nad odżywianiem czy kompulsywnych nawyków żywieniowych.

Stres związany z przestrzeganiem restrykcyjnej diety czy lęk przed nasileniem objawów choroby mogą być czynnikami ryzyka zwiększającymi ryzyko pojawienia się tych zaburzeń u osób z celiakią. Badanie przeprowadzone w 2013 r. przez Passanantiego, Siniscalchiego i Zignone wskazuje, że w wśród osób z celiakią istnieje większy procent przypadków zmienionych zachowań związanych z jedzeniem, niż w grupie kontrolnej. Z drugiej strony Basso, Zanna i Panetta zbadali populację pacjentów cierpiących na anoreksję i nie stwierdzili w tej grupie nadreprezentacji osób z celiakią. Objawy obu chorób mogą się jednak na siebie nakładać, co utrudnia postawienie właściwej diagnozy i odpowiednie leczenie. Warto zauważyć, że dieta bezglutenowa może być pomocna w kontekście zaburzeń odżywiania (zwłaszcza anoreksji), ponieważ optymalizuje ona wchłanianie składników pokarmowych, sprzyjając tym samym przyrostowi masy ciała. 

 

Eliminujesz gluten z diety? Zadbaj o swój dobrostan

Diagnoza potwierdzająca celiakię może być w pierwszej chwili trudna do zaakceptowania i wiązać się z istotnym pogorszeniem nastroju. Perspektywa rezygnacji z dotychczasowego sposobu odżywiania i konieczność zmiany nawyków żywieniowych mogą budzić poczucie straty, a sam proces eliminacji glutenu z diety może wydawać się wyzwaniem trudnym do udźwignięcia. Kluczową rolę z punktu widzenia samopoczucia osoby dotkniętej celiakią odgrywają w tym procesie specjaliści – lekarz, który przekazuje niezbędną wiedzę oswajającą lęk przed chorobą i jej konsekwencjami, dietetyk dbający o odpowiednie zbilansowanie diety i (w razie potrzeby) psycholog, który zapewni odpowiednie wsparcie w procesie zmiany.

Przejście na dietę bezglutenową może być znacząco mniej dotkliwe, niż się początkowo wydaje. Bogactwo produktów bezglutenowych - od pieczywa, przez przekąski, makarony i pizzę po słodycze - oraz coraz szersza oferta restauracji i cateringu bezglutenowego sprawiają, że codzienne życie bez glutenu może być co najmniej tak satysfakcjonujące, jak wcześniej. Choć sam proces zmiany nie jest łatwy, po wyrobieniu nowych nawyków żywieniowych można czerpać prawdziwą radość z życia - trzeba je jedynie odpowiednio zaplanować i zadbać o swój dobrostan.