Dwadzieścia lat temu celiakia zmieniła całe moje życie i spowodowała wiele wyrzeczeń. Jednym z powodów była bardzo mała dostępność produktów bezglutenowych w kraju, z którego pochodzę - Malcie. Czy wyobrazilibyście sobie podróżowanie lub swoje bezglutenowe życie bez produktów firmy Schär?
Po drugie, świadomość społeczna była znacznie mniejsza. Restauracje i cały sektor hotelarski nie były przyzwyczajone do serwowania bezglutenowych alternatyw dla osób z celiakią. Z tego powodu bałam się podróżować, ponieważ zawsze istniało ryzyko nieświadomego narażenia się na gluten. Tylko członkowie mojej rodziny i przyjaciele dbali o to, by włączać mnie w wydarzenia towarzyskie. W okresie dorastania omijały mnie wycieczki szkolne, ponieważ bałam się "niebezpiecznego" i "nieznanego" jedzenia. Moim jedynym bezpiecznym miejscem była moja kuchnia, w domu.
Moje zaufanie i wiedza rosły wraz z wiekiem i zaczęłam dokonywać samooceny ryzyka i przygotowywać się przed każdą wycieczką. Upewniłam się, że nie przegapię niczego już NIGDY i Ty też nie powinieneś :)
Dziś mam 28 lat, odwiedziłam trzy kontynenty i jadłam bezglutenowo w ponad 30 różnych krajach. Skupmy się teraz na Bali i moich tamtejszych bezglutenowych doświadczeniach!