„Mamusiu, daleko jeszcze?”

„Mamusiu, daleko jeszcze?”

Długie podróże samochodowe z dziećmi często są wyczerpujące, nudne i wywołują zdenerwowanie. Tak być jednak nie musi. Odrobina przygotowania, oraz nasze pomysły i sugestie — oczywiście bezglutenowe — sprawią, że zły nastrój nigdy nie będzie problemem w trakcie podróży do wakacyjnego celu.

Długie podróże samochodowe z dziećmi często są wyczerpujące, nudne i wywołują zdenerwowanie. Tak być jednak nie musi. Odrobina przygotowania, oraz nasze pomysły i sugestie — oczywiście bezglutenowe — sprawią, że zły nastrój nigdy nie będzie problemem w trakcie podróży do wakacyjnego celu.

  • Małe dzieci szczególnie często reagują wrażliwie na zmianę ich rutyny. Dlatego należy uwzględnić pory spania i karmienia maluchów także w trakcie podróży. W żadnym wypadku nie wolno wyjmować dzieci z fotelików samochodowych, gdy śpią — dzieci nigdy nie mogą przebywać w samochodzie bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.
  • Nawet jeśli samochód jest wyposażony w układ klimatyzacji, należy zadbać o ochronę dzieci przed słońcem: Osłony przeciwsłoneczne, które można przymocować do szyby za pomocą przyssawek, wyglądają zabawnie i zatrzymują największe ciepło na zewnątrz.
  • Bardzo ważną rzeczą jest zaopatrzenie. Doskonałymi towarzyszami podróży są owoce, ponieważ są lekkostrawne i nie obciążają żołądka. Idealne są także odpowiednio przygotowane bezglutenowe bułki, na przykład Maestro Vital lub Pain Campagnard firmy Schär, które można wypełnić dowolnymi smacznymi dodatkami.
  • Aby zapewnić, żeby wszystko nie było „zbyt zdrowe”, warto pomyśleć o zabraniu ze sobą czegoś słodkiego — oczywiście bezglutenowego; herbatniki bez dodatków, na przykład Milly Friends lub Fior di Sole, mogą się kruszyć, ale nie zostawiają po sobie żadnych tłustych śladów, dzięki czemu można bez obaw zabrać je do samochodu. Dobrym rozwiązaniem są także lekko solone, bezglutenowe precelki Salinis.

Article9024_Kind im Auto mit Kekse.jpg

  • Zawsze należy pamiętać o wystarczającej ilości napojów podczas dłuższych wypraw; soki z wyciśniętych owoców i lekko posłodzona herbata są lepsze niż słodkie napoje musujące. Dzieciom nie należy podawać bardzo zimnych napojów, ponieważ ich żołądki są bardzo wrażliwe.
  • Należy pamiętać o przerwach w trakcie jazdy; przed wyruszeniem w trasę warto sprawdzić, na których stacjach benzynowych i w których restauracjach są sprzedawane bezglutenowe produkty. Ponadto dzieci lepiej wyszaleją się na placu zabaw w pobliskim mieście niż na zatłoczonej stacji benzynowej obok autostrady. Odrobina ruchu w czasie przerwy jest dobra także dla dorosłych.
  • Upewnić się, że dzieci mogą zająć się czytaniem, rysowaniem, pisaniem lub słuchaniem. Odtwarzacz z audiobookami jest idealny dla młodszych dzieci (i może działać kojąco, gdy jest wyposażony w słuchawki), a starsze mogą bawić się konsolą do gier lub słuchać odtwarzacza MP3. Należy jednak uważać, aby nie grać konsolą lub czytać w samochodzie, ponieważ dzieci mogą zacząć szybko odczuwać nudności. Dobrym pomysłem jest przygotowanie przed wyjazdem kilku niespodzianek i dawanie ich dzieciom w trakcie podróży. Z pewnością wywoła to uśmiech na ich twarzach.
  • Doskonałym pomysłem są także gry w zgadywanki lub gry logiczne, które zna cała rodzina, na przykład gry związane z tablicami rejestracyjnymi, liczenie samochodów o określonym kolorze lub z określonych krajów, układanie słów z liter na tablicach rejestracyjnych itd. Starsze dzieci często lubią samodzielnie śledzić trasę na własnej mapie.
  • Jeśli młodsi podróżnicy zaczną odczuwać nudności, rozwiązaniem może być odpowiedni lek, który można nabyć w aptece przed rozpoczęciem podróży. Warto jednak mieć torbę przygotowaną na wypadek sytuacji awaryjnej…
  • Jeśli zabraknie pomysłów, można zamienić się miejscami w samochodzie, odwiedzić dzieci na tylnej kanapie i z nimi porozmawiać, przytulić je i zagrać z nimi w gry lub zaśpiewać piosenkę — wszystkim zapewni to odrobinę relaksu i z pewnością powstrzyma zły nastrój.